Wiele mówi się i pisze o pozytywnych nawykach ludzi sukcesu. Spróbujmy jednak ugryźć problem z drugiej strony – nie wystarczy pielęgnować dobre nawyki, jeśli jednocześnie nie pozbędziemy się starych, zakorzenionych przyzwyczajeń, które często uniemożliwiają osiągniecie pełni szczęścia, negatywnie odbijają się na przebiegu kariery zawodowej lub nawet niweczą zawodowy sukces. Oto kilka z nich – sprawdź, czy nie padłeś ich ofiarą!

Zgubny perfekcjonizm

Przesadny perfekcjonizm może paradoksalnie zamiast do doskonałości prowadzić do porażki. Jeśli nie potrafimy sobie czasem „odpuścić”, a każdą czynność obsesyjnie staramy się wykonać jeszcze lepiej, nie tylko nigdy nie będziemy z siebie zadowoleni. Ryzykujemy również wiele zaburzeń psychologicznych, a także fizyczne osłabienie. Poza tym praca z perfekcjonistą, który nigdy nie jest usatysfakcjonowany własnym działaniem i nieustannie wytyka wszystkim nawet najmniejsze błędy, nie należy do przyjemności.

Brak planu

Niechęć lub nieumiejętność tworzenia planów – zarówno tych długoterminowych, jak i na najbliższy dzień czy tydzień – może negatywnie odbić się na efektywności pracy. Zamiast konsekwentnie realizować cele, często zaczynamy kręcić się w kółko, załatwiając sprawy pilne, a nie ­ważne. Brak planu utrudnia również rozpoznanie rzeczy, które już udało się pozytywnie załatwić i przechodzenie do następnego etapu. Dlatego warto poświęcić trochę czasu na przemyślenie i zaplanowanie swoich działań.

Tworzenie negatywnych scenariuszy

Zdarza Ci się niepodejmowanie działania, które wydaje się być korzystne, bo w głowie już stworzyłeś czarny scenariusz następujących po sobie wydarzeń? Są osoby, które mają prawdziwy talent w tej dziedzinie – z powodzeniem mogłyby się zająć tworzeniem filmów katastroficznych. Czasem rzeczywiście mają rację, ale w większości przypadków zdecydowanie przesadzają, nie dostrzegając pozytywnych rzeczy, jakie niesie za sobą podjęcie określonej decyzji. Zamiast więc np. rzucić znienawidzoną pracę, trzymają się jej kurczowo w obawie, że nie lepszego nie znajdą. Nawet nie próbują pozyskać nowego klienta, z góry zakładając jego odmowę, itd., itp. Czasem takie scenariusze są zupełnie oderwane od rzeczywistości, dlatego warto wrócić na ziemię i spojrzeć realnie na swoje możliwości albo poradzić się innych osób, które być może widzą całą sytuację w jasnych barwach.

Niedocenianie siebie

Warto się doceniać i zauważać własne, nawet niewielkie, sukcesy! Nie czekaj, aż inni Cię pochwalą – sam to zrób za każdym razem, kiedy coś Ci się uda. W ten sposób podtrzymasz swoją wewnętrzna motywację, a praca zacznie dawać Ci satysfakcję. Twoja pewność siebie tylko na tym zyska. Znajdź czas na celebrowanie sukcesów, każdy na to zasługuje.

Szukanie przyczyn porażki na zewnątrz

Przesadna pewność siebie, zadufanie, może natomiast wyprowadzić Cię na manowce. Jeżeli za każde niepowodzenie obwiniasz rodziców, partnera, szefa, kolegów z pracy, klientów albo brzydka pogodę – daleko nie zajdziesz. Umiejętność uczenia się na własnych błędach i wyciągania wniosków z porażek to podstawa własnego rozwoju. Dlatego zanim znowu zaczniesz obwiniać innych, zastanów się, czy wina nie leży po Twojej stronie.

Zajęty 24 godziny na dobę

Jesteś nieustannie zajęty pracą i nie masz czasu na nic innego? To wcale nie jest recepta na sukces, zwłaszcza jeśli mylisz bycie zajętym i z byciem efektywnym. Przeanalizuj wszystkie swoje działania zawodowe i zastanów się, które z nich są rzeczywiście produktywne. Aby mieć siły do działania i jasny umysł, musisz również regularnie odpoczywać, zajmując się rzeczami, które naprawdę sprawiają Ci przyjemność – niekoniecznie musi to być modne hobby, którym zaimponujesz kontrahentom.

Walka z wszystkimi słabościami

Oczywiście, walka z własnymi wadami i słabościami jest jak najbardziej godna pochwały. Zastanów się jednak, czy nie marnujesz czasu na wykorzenianie słabości, które nie mają wpływu na Twoją pracę albo nie walczysz z wiatrakami. Niektóre słabości można przekuć w swoje mocne strony, z innymi naprawdę trudno walczyć. Jeśli na przykład jesteś typowym „nocnym markiem” nie staraj się za wszelką cenę działać na pełnych obrotach od szóstej rano. Zastanów się lepiej co zrobić, aby dopasować plan dnia do swojego naturalnego rytmu i najtrudniejsze zadania zostaw sobie na wieczór.

Samowystarczalność 

Samowystarczalność to nieumiejętność delegowania zadań. Może wynikać z przeświadczenia o własnej nieomylności albo z braku zaufania do współpracowników. Jeśli jednak chcesz rozwijać swoją firmę, musisz podzielić się zadaniami i odpowiedzialnością z innymi ludźmi – sam nie dasz rady zrobić wszystkiego. Może się również okazać, że kolega z zespołu ma większy talent do pisania sprawozdań… Ważne, aby dzielić zadania mądrze, z uwzględnieniem indywidualnych zdolności i preferencji – wtedy wszyscy będą zadowoleni.

Otaczanie się podobnymi sobie ludźmi

Tkwienie w środowisku osób o podobnych poglądach, zainteresowaniach, sytuacji materialnej i zawodowej jest łatwe i przyjemne, może nas jednak bardzo rozleniwić. Warto więc spotykać się z ludźmi o innych poglądach, trybie życia czy zawodzie. To jak orzeźwiający prysznic, zmuszający do przemyślenia swoich racji i przekonań. Od osób podobnych do siebie wiele się nie nauczymy, natomiast inni – chociaż w wielu kwestiach możemy się nie zgadzać – potrafią sprawić, że spojrzymy na własne życie i karierę świeżym okiem.

Strach przed podjęciem ryzyka 

Unikanie ryzyka to bardzo powszechne przyzwyczajenie – w końcu wszystkim nam kołacze się w głowie utarte powiedzenie „Lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu”. Jeśli jednak naprawdę zależy nam na „gołębiu” warto czasem podjąć ryzyko. Bo przecież kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana…

Pochopne wnioskowanie

Rzucisz na coś okiem i wydaje Ci się, że masz pełny ogląd sytuacji? To tak, jakbyś po przeczytaniu poradnika „Nauka gry w golfa w weekend” uważał się za profesjonalistę w tej dziedzinie. Zbyt pochopnie wyciągane wnioski powodują, że tracimy obiektywność, zakładając z góry wiele rzeczy, które w rzeczywistości mogą nawet nie istnieć. W ten sposób oceniamy ludzi, firmy, zadania, często nie zadając sobie trudu, aby dogłębnie się im przyjrzeć. Wydaje nam się, że jakiś pomysł na biznes jest beznadziejny, a tymczasem chwilę później ktoś inny realizuje go i odnosi sukces. Dlatego miej oczy szeroko otwarte i nie oceniaj pochopnie!

Redakcja Projektu Wirtualne Asystentki




SKOMENTUJ

Twój adres email nie będzie opublikowany.


Treść komentarza


Imię

Email

Url