monitoring konkurencji wirtualna asystentka wirtualne asystentki

Monitoring konkurencji – wszystko, co musisz wiedzieć

Konkurencja to odwieczny problem każdego przedsiębiorcy. To właśnie ją analizujemy na samym początku, w momencie kiedy pomysł na biznes ledwo zdąży zakiełkować w naszej głowie. Im mniejsza — tym lepiej dla nas. Niezależnie od skali przedsięwzięcia niezwykle istotne jest, aby prowadzić monitoring konkurencji, zarówno przed rozpoczęciem działalności — w celu penetracji rynku, jak i w trakcie. Zdradzamy, jak skutecznie to robić i dlaczego to takie ważne.

Obserwowanie działań konkurencji niejednokrotnie bywa czynnikiem motywującym do działania. Nie chodzi o to, aby kopiować, lecz sprytnie podpatrywać i analizować w kontekście własnej strategii. Aby nie wypaść “z obiegu” należy być na bieżąco — śledzić nowe produkty i rozwiązania. Konkurencję warto podglądać szczególnie w sytuacji, kiedy dopiero zaczynamy stawiać pierwsze kroki w branży. Dobrze jest uczyć się na błędach, nie tylko swoich, ale i cudzych.

Chcąc kompleksowo i profesjonalnie podejść do procesu monitoringu, warto wykonać kilka kroków, które pozwolą ustalić strategię i dobrać odpowiednie narzędzia. Zadanie to możesz także zlecić profesjonalistom – zespół Wirtualnych Asystentek przeprowadzi za Ciebie cały proces, od A do Z!

1) Trafnie określ realnych konkurentów

Precyzyjne ustalenie konkurencji na samym początku pomoże nam uniknąć przypadkowych strzałów. Ważnym jest, aby ani zbytnio nie zawęzić przedziału ani też nie ująć go zbyt szeroko. Podglądanie najlepszych będzie stanowiło źródło inspiracji, nie można jednak pominąć wschodzących konkurentów, gdyż przez chwilę nieuwagi może się okazać, że pozornie niegroźni rywale zaczynają lepiej sobie radzić na rynku od nas samych.

2) Zanim rozpoczniesz monitoring konkurencji – zdefiniuj rynek

Pora, aby odpowiedzieć sobie na pytanie: lokalnie czy globalnie? Czy nasi konkurenci działają na rynku polskim czy zagranicznym? Kiedy wiemy już, gdzie są aktualnie obecni, dobrze byłoby się dowiedzieć czy mają w planach ekspansję i jak wpływa to na naszą pozycję.

3) Sprawdź widoczność konkurencji

Otwórz przeglądarkę i zbadaj, jak konkurencja pozycjonuje się w sieci. Czy Twoi potencjalni rywale znajdują się na pierwszej stronie w wynikach Google. Pozycjonowanie to jeden z kluczowych elementów. Jeśli uda nam się osiągnąć wysokie miejsce na liście wyszukiwania możemy mieć niemalże pewność, że potencjalni klienci trafią do nas zamiast do konkurencji. W sprawdzeniu, w jakim miejscu plasuje się konkurencja oraz my sami pomogą takie narzędzia jak: Unamo SEO, webpozycja czy stat4SEO. Nie sposób pominąć także AlexaRank, SpyFu czy SimilarWeb. W wersji bezpłatnej otrzymamy okrojone zestawienie i możliwości działania. Warto rozważyć skorzystanie z płatnego oprogramowania, dzięki którym zoptymalizujemy działania SEM (ang. Search Engine Marketing) — marketingu w wyszukiwarkach, na które składają się ukryte pod innymi znanymi akronimami: SEO (ang. Search Engine Optymalization) — dotyczące pozycjonowania strony i PPC (ang. Pay Per Click), czyli płatne kliknięcia w link do strony.

4) Dowiedz się, w jaki sposób komunikują

Kiedy mowa o klientach, dobrze przyjrzeć się także kanałom komunikacji, jakie wykorzystują inne podmioty aktywne w branży. Jeśli będziemy w stanie ocenić ich skuteczność, z większą łatwością wybierzemy coś odpowiedniego dla swojego charakteru działalności. Zwróćmy uwagę, czy strategia komunikacji jest efektywna i prowadzi do reakcji ze strony klientów.

5) Poszukaj statystyk

Poświęć trochę czasu i sprawdź dostępne w sieci branżowe ranking i statystki. Im większą wiedzę w temacie zgromadzisz na starcie, tym łatwiej będzie trafnie dobrać strategię działania. Przeanalizuj także, kto, gdzie i w jaki sposób wspomina lub poleca konkurencję, a także jakie opinie wystawiają jej klienci. Co i w jaki sposób komunikują klienci wpływa znacząco na wizerunek. Z kolei linki do strony umieszczane na innych portalach również decydują o pozycjonowaniu. W odszukaniu poleceń pomocne będą takie narzędzia, jak. m.in.:Majestic czy WebMeUp.
Poszperaj trochę w świecie social media, sprawdź profile firm o podobnej działalności na Facebooku oraz wyniki wyszukiwania na podstawie popularnych w branży hashtagów i słów kluczowych. Popularne frazy łatwo namierzysz korzystając z Google AdWords. Narzędzie jest darmowe, konieczna jest jednak rejestracja.

6) Pamiętaj, że cena ma znaczenie

Jednym z bazowych kryteriów, którym klienci kierują się podczas wyboru produktów jest cena. Sami z pewnością niejednokrotnie przed podjęciem decyzji o zakupie skorzystaliśmy z popularnych porównywarek czy sprawdziliśmy, jak kształtują się oferty na Allegro. Podobną praktykę powinniśmy zastosować w celu sprawdzenia konkurencji. Zajrzyjmy na Skąpca, Nokaut i Ceneo i przekonajmy się, czy mała ilość klientów nie jest przypadkiem spowodowana niewielką faktem, że sprzedajemy zbyt drogo. Równie dobrze może się okazać, że produkt wyceniliśmy zbyt tanio, pozbawiając się jednocześnie dodatkowego zarobku.

7) Zainwestuj z głową

Zanim zdecydujesz się zainwestować w działania promocyjne, sprawdź na co pieniądze zdążyła już wydać konkurencja. Automatyczne podążanie za trendami nie zawsze przekłada się na wzrost sprzedaży, np. płatne kampanie reklamowe na Facebooku, mogą okazać się zupełnie nieskuteczne, jeśli grupa docelowa nie korzysta z social media. Monitorowanie publikowanych treści znacznie ułatwią takie narzędzia, jak: Brand24, Monitori czy Google Alerts. Za większość z nich trzeba niestety zapłacić, korzystając jednak z usług Wirtualnej Asystentki, możliwość korzystania z Brand 24 zawarta jest w pakiecie.

Konkurencja nie śpi

Udało Ci się przebrnąć przez wszystkie kroki? Pora na wyciągnięcie wniosków. Zebranie danych to połowa sukcesu. Aby monitoring był skuteczny i przyniósł wymierne korzyści, należy przeprowadzić analizę wyników. Dopiero w oparciu o nią zaplanujesz strategię działań, która z pewnością będzie bliższa potrzebom Twoich klientów. Pamiętaj, że konkurencja nie zasypia, trzymaj rękę na pulsie!