Jak wiadomo porażki są nieodłączną częścią składową sukcesu – przydarzają się każdemu, kto usiłuje się rozwijać, wdrażać nowe pomysły, poszukiwać niebanalnych rozwiązań, jednym słowem – wypływać na szerokie wody. Prawidłowe przeżywanie i wykorzystywanie porażek jest prawdziwą sztuką. Opanowali ją prawdziwi ludzie sukcesu, którzy nie boją się ryzykować. Co więcej, potrafią od czasu do czasu stracić wszystko i budować od nowa.

Porażkom i ich pozytywnym aspektom poświęcona jest publikacja Anjali Sastry i Kary Penn „Fail Better: Design Mistakes and Succeed Sonner”. Autorki zgadzają się co do jednego:

Mądrzy liderzy, przedsiębiorcy i inicjatorzy zmian projektują swoje innowacyjne pomysły z kluczową myślą: upewnij się, że każda porażka jest maksymalnie użyteczna.

Oto kilka porad z książki, które ułatwią konfrontację z niepowodzeniami, wspieranie zespołu w obliczu porażek oraz wyciągania z nich korzyści.

1.       Bądź pomocny

Kiedy pomagasz członkom Twojego zespołu stawić czoła trudnym sytuacjom i wspierasz ich w obliczu niepowodzeń związanych z ich projektami, uczysz ich ważnych nawyków związanych z wyciąganiem wniosków z porażek. Zamiast więc pozwolić im utonąć, naucz ich pływać.

2.       Wspieraj

Członkowie Twojego zespołu będą o wiele bardziej skłonni do podejmowania działań mimo ryzyka porażki gdy zachęcisz ich do podejmowania odważnych decyzji, których efekty mogą być niepewne, zamiast na nich naciskać (co, niestety, jest ciągle powszechną praktyką wielu szefów).

3.       Rozmawiaj o porażkach

Aby nauczyć się czegoś przy okazji porażki, musisz najpierw się do niej przyznać, przeanalizować ją, a następnie przedyskutować otwarcie ze swoim zespołem. I to nie tylko na końcu danego projektu, ale także regularnie w ciągu jego trwania, natychmiast wychwytując nawet drobne niepowodzenia. Dzięki temu unikniesz efektu kuli śnieżnej, kiedy to wydarzenia wymykają się spod kontroli.

4.       Bądź odważny i uczciwy

Lepsze przeżywanie porażek wiąże się z uczciwym podejściem i przyznawaniem się do błędów, które popełniłeś Ty lub ludzie z Twojego zespołu. Kiedy zamiatasz błędy pod dywan i pomijasz je milczeniem, nie możesz wyciągnąć z nich żadnej nauki na przyszłość i w ten sposób marnujesz ich potencjał. Uczciwość w braniu odpowiedzialności za porażki wymaga odwagi, więc bądź dzielny.

5.       Zaplanuj projekt w czasie

Nadmierny pośpiech i presja czasu to przyczyny wielu niepowodzeń, dlatego planując wprowadzanie nowego projektu czy zadania zapewnij sobie i swojemu zespołowi odpowiednią ilość czasu. Niewłaściwe zarządzanie czasem jest błędem, który może prowadzić do porażki. Zwróć na to szczególną uwagę, gdy stawiasz przed sobą zupełnie nowe wyzwanie, którego wykonanie nie jest do końca opracowane, a po drodze mogą pojawić się nieprzewidziane komplikacje. Najlepiej z góry założyć, że taki projekt zajmie więcej czasu niż Ci się wydaje.

6.       Wypatruj potencjalnych pułapek

Pułapka nadmiernego zaangażowania czyha na tych, którzy tak głęboko uwierzyli w wybrane podejście do rozwiązania problemu, że po prostu nie potrafią odpuścić i wybrać innej, lepszej drogi – nawet jeśli się okaże, że ich metoda przynosi więcej szkody niż pożytku. Trzymaj więc swoje ego na wodzy, a kiedy szeroka aleja zamienia się w ślepą uliczkę, nie wahaj się z niej zawrócić i wybrać innej drogi.

7.       Nie trać czasu

Nie możesz pozwolić, aby niepowodzenia Cię spowalniały. Im szybciej poniesiesz porażkę, wyciągniesz z niej wnioski i spróbujesz znowu, tym szybciej znajdziesz rozwiązanie problemu, którego potrzebujesz. Naucz się szybko poddawać porażkom, a następnie równie szybko podnosić się i próbować od nowa. Szkoda tracić czas na nieprzyznawanie się do porażki, ukrywanie jej lub zbyt długie rozpamiętywanie – życie toczy się dalej.

Redakcja Projektu Wirtualne Asystentki




SKOMENTUJ

Twój adres email nie będzie opublikowany.


Treść komentarza


Imię

Email

Url